Internet według Doroty, czyli subiektywny przewodnik po ciekawych stronach WWW
Blog > Komentarze do wpisu
Wyspy ufortyfikowane

Pozostałości zamku Dolbadarn z 13 w., fot. Mathew Rees

Selside Hall wygląda jak zwykła farma: solidny kamienny dom wśród wzgórz, wokół łąki z pasącymi się owcami. Sielsko i wiejsko. No tak, ale ten dom sięga pamięcią do 13 wieku; dwie wystające nad dachem wieżyczki dobudowano w wieku 15-tym. Niezły kawałek historii, jak na wiejską farmę.
Swoją drogą to brytyjska specyfika - ta niesamowita ciągłość tradycji, zapisana także w murach. Ostatni udany najazd na Wyspy miał miejsce w 1066 roku, dokonał go potomek Wikingów, władca Normandii Wilhelm Zdobywca. Potem już Wyspy skutecznie opierały się próbom inwazji. Mury miały szansę trwać, przynajmniej te, które czemuś (i komuś) służyły. Zagrażały im tylko wojny domowe.
Castles and Fortifications of England and Wales opisuje siedemset angielskich i walijskich zamków, ufortyfikowanych domostw, pałaców biskupich i wież. To dwa tysiące lat historii Wysp, najstarsze opisane tu obiekty sięgają czasów rzymskich, jak umocnienia na granicy ze Szkocją, z pozostałościami Muru Hadriana (który miał powstrzymać mieszkających na północy wojowniczych Piktów). Jest tu fajnie pomyślana mapa - po kolejnych kliknięciach pojawiają się na niej punkty odpowiadające kolejnym fazom fortyfikowania kraju - widać wyraźnie, jak wiele tego powstawało i jak zmieniały się priorytety obronne (bo raz umacniano wybrzeża, raz północne rubieże). I tak aż po czasy nowożytne, z ich rozrośniętymi cytadelami, bateriami armat, fortecami przy wybrzeżach i wreszcie współczesnymi podziemnymi schronami.
czwartek, 06 kwietnia 2006, dogin

Polecane wpisy

  • Z Syberii do Afryki

    Wyszły z Armią Andersa, trafiły do Afryki. Zobacz film o polskich dzieciach w Afryce >>>

  • Rok 1934. Powódź stulecia

    Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe - Z dachów zatopionych domów zagrożeni ludzie wyciągają ręce prosząc o ratunek, którego nie można im udzielić. Płyną całe domy po

  • Wiejscy muzykanci

    Nagrania audio i wideo, wywiady, archiwalne zdjęcia - to wszystko gromadzi Fundacja Muzyka Odnaleziona . Większa część tych zbiorów to kolekcja Andrzeja Bieńkow