Internet według Doroty, czyli subiektywny przewodnik po ciekawych stronach WWW
Blog > Komentarze do wpisu
Święta po aramejsku

Średniowieczna ikona asyryjska (Christians of Iraq)

Orientalna melodia, słowa w języku syriackim - dialekcie aramejskiego. Na Boże Narodzenie, ale nie kolęda lecz hymn (posłuchajcie na przykład tego nagrania). Więcej podobnych znaleźć można na stronie ks. Kamila Ishaka z Syriackiego Kościoła Prawosławnego.
Aramejski, syriacki - za tymi słowami czają się tysiąclecia. Przywołują starożytną Asyrię - aramejski był jej językiem oficjalnym, z czasem stał się uniwersalnym językiem Bliskiego Wschodu. Nie jest nam całkiem nieznany - w Nowym Testamencie "przemycono" aramejskie słowa i zdania, np. "Abba", "Eli, Eli, lema Sabachthani?", "Talitha kum", "Kefas", "Hosanna" i inne. Aramejski (lub jego dialekty) to obecnie język liturgiczny paru wywodzących się z tamtego regionu wspólnot chrześcijańskich (jest w tej grupie m.in. Chaldejski Kościół Katolicki, Syriacki Kościół Katolicki, Syriacki Kościół Prawosławny).
O historii - także tej współczesnej - języka, religii i samych Asyryjczyków sporo można znaleźć na stronie Klubu Miłośników Kultury Asyryjskiej. Piszą tu o starożytnej Asyrii - niegdyś największej i miażdżącej wszystkich wokół potędze (której przypisuje się niesławny wynalazek przesiedlania całych grup etnicznych na inne tereny), o jej upadku oraz prześladowaniach, jakie spadały na chrześcijan-Asyryjczyków w późniejszych wiekach i współcześnie - np. w Iraku (tych współczesnych doniesień jeszcze więcej zawiera asyryjska agencja AINA - Assyrian International News Agency).
A skoro już święta, to z tego samego źródła: jak się obchodzi Boże Narodzenie zgodnie z asyryjską tradycją.
Obchodzi się inaczej. Ale sens jest przecież ten sam.
niedziela, 23 grudnia 2007, dogin
Tagi: etnografia

Polecane wpisy