Internet według Doroty, czyli subiektywny przewodnik po ciekawych stronach WWW
Blog > Komentarze do wpisu
Potęga wież

 

Wieże San Gimignano (fot. dogin.blox.pl). Na górze stoi rzeźba człowieka

San Gimignano nazywane jest Manhattanem Średniowiecznej Toskanii. Z racji wież. W centrum tego kamiennego miasta faktycznie wyrastają wysokie, grube "kominy". Teraz jest ich 14 (zapraszam na wirtualną wycieczkę do Italy Guides ), w średniowieczu było 72. Najwyższa z nich to licząca 54 metry, ukończona w 1311 roku miejska wieża przy ratuszu, Torre Grossa. Druga pod względem wysokości to 51-metrowa Torre Rognosa. Wyrosła z Palazzo Vecchio del Podestà - dawnej siedziby władz miasta, i wyznaczała limit wysokości. Powyżej nikt, choćby najbogatszy obywatel, budować nie mógł. Tak oto, wizualnie, miasto zaznaczało, kto tu jest najważniejszy.

Bogata rodzina Salvucci wzniosła coś na miarę swoich ambicji i możliwości - dwie masywne wieże - bliźniaki (Torri Gemelle). Wprawdzie z powodu powyższego zakazu musiała je nieco skrócić, ale i tak udało się jej wizualnie wzmocnić przekaz. W końcu co dwie wieże, to nie jedna (i jakby je zsumować, to są najwyższe, prawda?).

Albo inna konstrukcja, kolczasta jakby: La Torre dei Diavolo, Diabelska wieża. Jak głosi legenda, jej właściciel po powrocie z dalekiej podróży odkrył ku swemu zdziwieniu, że wieża urosła - co uznano za diabelską sprawkę.   

La Torre dei Diavolo, fot. dogin.blox.pl

Po co się było tak wspinać? Bo wysokość to potęga i prestiż. I to od wieków się nie zmieniło. W końcu Manhattan i inne nowożytne wysokościowce też mogłyby być niższe, ale najwyraźniej niższe budowanie uraziłoby dumę inwestorów.

No może jednak jest drobna różnica. Średniowieczne wieże były zarazem twierdzami - dawały schronienie w czasie ataku. Te dzisiejsze wieże stały się raczej naturalnymi obiektami ataków, i za bezpieczne schronienie potraktować je nie można. Taka jest cena manii wysokości.

Ciekawostka. Właśnie do symboliki wież San Gimignano odwoływał się twórca chicagowskiej Sears Tower, Bruce Graham. "Tall buildings are man-made. Towers have historically been not only the pride of their temporary owners, but of their cities as well. So the Sears Tower, one more mountain, was created for this city on the plains. (...) The Sears Tower itself is much like the idea behind San Gimignano, but unlike most tall buildings in New York, it is a tower of the people, not the palace of a bank." - cytuje jego wypowiedź greatbuildings.com

sobota, 09 czerwca 2012, dogin

Polecane wpisy