Internet według Doroty, czyli subiektywny przewodnik po ciekawych stronach WWW
RSS
poniedziałek, 11 lipca 2016
Wiejscy muzykanci

AMW_X_092

Nagrania audio i wideo, wywiady, archiwalne zdjęcia - to wszystko gromadzi Fundacja Muzyka Odnaleziona. Większa część tych zbiorów to kolekcja Andrzeja Bieńkowskiego, niestrudzonego badacza i rejestratora tradycyjnej kultury. 

Warto posłuchać tych dawnych rytmów.

 

wtorek, 19 stycznia 2016
Kraków pod okupacją. Afisze

Afisz (Archiwum Narodowe w Krakowie)

Nakaz zdania odbiorników radiowych, nart, rowerów. Zakaz wstępu na Rynek Główny i Planty dla Żydów. Godzina policyjna. To tylko niektóre tematy, o których niemieckie władze okupacyjne powiadamiały mieszkańców za pośrednictwem wywieszanych na murach afiszy.

Galerię takich właśnie afiszy, pochodzących ze zbiorów Archiwum Narodowego w Krakowie, można zobaczyć TUTAJ >>>

Straszny to był czas.

Tagi: ciekawe
11:44, dogin
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 27 sierpnia 2015
Prześladowani i zabijani

Miliony chrześcijan na  świecie doświadcza prześladowań. Są poddawani rozmaitym represjom, wypędzani, w okrutny sposób mordowani. Dokumentująca takie przypadki organizacja Open Doors  opublikowała listę państw, w których dochodzi do takich aktów przemocy. W czołówce znalazły się: Północna Korea, Somalia, Irak, Syria, Afganistan, Sudan. Generalnie: Azja i Afryka. 

Raport 2015 dostępny jest także w polskiej wersji (ZOBACZ>>>)

 

 

Inny raport na podobny temat opublikowała w ubiegłym roku organizacja Aid to the Church in Need (tutaj można zobaczyć jego pełną wersję, z interaktywną mapą). Dotyczy wolności religijnej i sytuacji w poszczególnych państwach. Autorzy brali pod uwagę wydarzenia z lat 2012-14. Wniosek: sytuacja w wielu krajach zmienia się, i są to zmiany na gorsze - zwłaszcza tam, gdzie do głosu dochodzi radykalny islam.

Biorąc pod uwagę to, co dzieje się obecnie np. w Syrii, następny raport będzie jeszcze straszniejszy. W mrocznych czasach żyjemy.

sobota, 04 lipca 2015
Spectator cały w sieci

Spectator

Od 1828 do 2008 - taki imponujący zakres czasowy ma internetowe archiwum brytyjskiego tygodnika pt. The Spectator. To ponoć najstarsze nieprzerwanie wydawane pismo angielskojęzyczne (tak przynajmniej reklamuje się na swojej stronie).

Archiwalne wydania, spoczywające od lat w siedzibie redakcji przy Old Queen Street w Londynie, zostały otrzepane z kurzu i pracowicie, strona po stronie, zeskanowane. Teraz można je wygodnie przeglądać, począwszy od 5 lipca 1828 (imponująca ciągłość, to jak z tymi angielskimi trawnikami...).

Kto ciekawy nowin sprzed lat, zapraszam na stronę: archive.spectator.co.uk

Tagi: ciekawe
19:07, dogin
Link Komentarze (1) »
środa, 29 października 2014
Szkieletor krakowski

 Szkieletor

Oficjalnie - biurowiec NOT, nieoficjalnie i powszechnie - Szkieletor. Wysokość: około 92 m. Goły, pozbawiony okrycia kręgosłup tej budowli wznosi się w Krakowie od lat 70-tych. Bywa nośnikiem reklamowym - choć odkąd silny wiatr porozrywał wielkie reklamowe płachty (powiewały niczym poszarpane żagle), został z nich oczyszczony.

A jak wygląda od środka? Zapraszam do zwiedzania .

wtorek, 18 marca 2014
Dawny Kraków, dawne Podhale

Archiwum Narodowe w Krakowie: Krakowska Fabryka Kabli 

HISTORIA I FOTOZAGADKI - czyli ciekawe i wciąż powiększane składowisko archiwaliów - głownie krakowskich (choć są i materiały z Podhala). Dawne widoki krakowskich ulic, dawne sklepy, budowa linii tramwajowych i zakopianki, żmudne prace przy kolejce na Kasprowy i wiele innych galerii, łączących archiwalia z Narodowego Archiwum Cyfrowego z wycinkami z dawnych gazet (IKC i inne).

 

 

sobota, 02 marca 2013
Słowa na czasie

„Udusić” - w połączeniu: udusić kogoś gwałtownie, „ryczeć” - dziś ryczą, jutro będą bić; „wtargnąć” – wtargnięcie zamaskowanych narodowców na czyjś wykład; „pomścić” – X-a pomścimy; „kosmita” - kosmita wylądował na UJ i nie chciał wracać.

Ten osobliwy zestaw słów pochodzi z serwisu Słowa na czasie. Dotyczy słów używanych szczególnie często w gazetach między 18 a 24 lutego. Serwis (za którym stoi Instytut Języka Polskiego Uniwersytetu Warszawskiego oraz Fundacja Języka Polskiego) robi takie statystyki na bieżąco. Organizują też plebiscyt na słowo roku. I tak - w 2012 r wygrał „parabank”, który wyprzedził  m.in. „kryzys”, „leminga” i „ministrę”. Rok wcześniej wygrało słowo „prezydencja”, tuż za nim też był „kryzys”.

Co wygra w roku 2013? A kto to może wiedzieć, co się jeszcze wydarzy...

Tagi: ciekawe
21:53, dogin
Link Komentarze (1) »
czwartek, 03 stycznia 2013
Budują serce w dawnej kaplicy



Barcelońska Torre Girona z zewnątrz wygląda jak kaplica - i taką funkcję w przeszłości pełniła. Ta neoromańska budowla powstała w połowie XIX wieku. Obecnie nie jest już miejscem kultu religijnego - w budynku mieści się teraz centrum komputerowe, Centro Nacional de Supercomputación (www.bsc.es). W zasadzie można powiedzieć, że stało się miejscem kultu naukowego.

W tym nietypowym jak na ośrodek naukowy miejscu zainstalowano jeden z najszybszych europejskich superkomputerów, noszący nazwę MareNostrum (co dla dawnych Rzymian oznaczało: Morze Śródziemne, dosłownie Nasze Morze). 

Maszyna o ogromnej mocy obliczeniowej używana jest do różnych zaawansowanych projektów. Jeden z nich pod nazwą Alya Red ma na celu skonstruowanie pełnego modelu ludzkiego serca. Wydaje się to mało skomplikowane - ale wystarczy zerknąć na to wideo przygotowane przez naukowców, aby się przekonać, że serce to rzeczywiście niezwykle złożony mechanizm: 

 

Na marginesie. To ciekawe, że superkomputery mają często nazwy odwołujące się do świata starożytnego i mitologii. Najszybsza obecnie maszyna na świecie nosi nazwę Titan (Tytan); najmocniejsza polska - to Zeus (z AGH - tu go można pooglądać). Jak widać, mitologia wciąż zasila wyobraźnię i serwuje uniwersalne obrazy potęgi. 

Tagi: ciekawe
17:00, dogin
Link Dodaj komentarz »
sobota, 18 sierpnia 2012
Astronomia po bolońsku

 

Bolońska bazylika San Petronio to zarazem świątynia, jak i coś w rodzaju średniowiecznego Centrum Nauki Kopernik. W owych czasach połączenie zupełnie naturalne - wiedza wspierana przez wiarę (lub na odwrót). W tym przypadku sojusz dodatkowo przypieczętował status kościoła uniwersyteckiego.

To wielka świątynia - o długości 132 m i wysokości 44 m, mogąca pomieścić 28 tysięcy ludzi. Wznoszona od 1390 roku, i zakończona oficjalnie w 1659. Choć może słowo „zakończona" jest nieprecyzyjne - fasady ostatecznie nie wykonano. Stąd jej osobliwy wygląd (co można zobaczyć w serwisie Bologna lub Bologna racconta.

I otóż za tą dziwną fasadą kryje się największa na świecie meridiana - linia południkowa, ciągnąca się na posadzce przez 67 metrów. Idąc wzdłuż niej (i przekraczając po zainstalowanych mostkach), można oglądać kolejne znaki zodiaku, symbole określające równonoc, zimowe i letnie przesilenia.

Do kompletu ma jeszcze otwór umieszczony na wysokości ponad 27 m nad podłogą - wpada przez niego promień słoneczny, wskazując odpowiedni punkt na linii.

Ten potężny instrument astronomiczny zbudował Giovanni Domenico Cassini, uczony i wykładowca. Na inaugurację linii, w 1655 roku, zaprosił wszystkich mieszkańców Bolonii i profesorów uniwersytetu. Weryfikacja możliwości i precyzji meridiany odbyła się podczas letniego przesilenia.

Dla ciekawych: 1655-2005: 350 Years of the Great Meridian Line (z którego pochodzi powyższy obrazek). Jeszcze więcej technicznych szczegółów technicznych i rysunków można znaleźć w tym artykule.  W sieci są także cyfrowe wersje prac Cassiniego.

Ciekawostka: w Polsce też mamy meridianę, we Wrocławiu - konkretnie w Wieży Matematycznej, na najwyższej kondygnacji gmachu głównego Uniwersytetu Wrocławskiego, „gdzie niegdyś znajdowało się obserwatorium astronomiczne i meteorologiczne, a dziś mieści się Muzeum Uniwersyteckie i wystawa dawnych instrumentów astronomicznych. Linia biegnie po przekątnej wieży i wyznacza południk lokalny 17 stopni, 2 minut i 5 sekund długości geograficznej wschodniej" - o czym pisze Małgorzata Mikołajczyk w artykule zamieszczonym we Wrocławskim Portalu Matematycznym.

 

Tagi: ciekawe
17:29, dogin
Link Dodaj komentarz »
sobota, 09 czerwca 2012
Potęga wież

 

Wieże San Gimignano (fot. dogin.blox.pl). Na górze stoi rzeźba człowieka

San Gimignano nazywane jest Manhattanem Średniowiecznej Toskanii. Z racji wież. W centrum tego kamiennego miasta faktycznie wyrastają wysokie, grube "kominy". Teraz jest ich 14 (zapraszam na wirtualną wycieczkę do Italy Guides ), w średniowieczu było 72. Najwyższa z nich to licząca 54 metry, ukończona w 1311 roku miejska wieża przy ratuszu, Torre Grossa. Druga pod względem wysokości to 51-metrowa Torre Rognosa. Wyrosła z Palazzo Vecchio del Podestà - dawnej siedziby władz miasta, i wyznaczała limit wysokości. Powyżej nikt, choćby najbogatszy obywatel, budować nie mógł. Tak oto, wizualnie, miasto zaznaczało, kto tu jest najważniejszy.

Bogata rodzina Salvucci wzniosła coś na miarę swoich ambicji i możliwości - dwie masywne wieże - bliźniaki (Torri Gemelle). Wprawdzie z powodu powyższego zakazu musiała je nieco skrócić, ale i tak udało się jej wizualnie wzmocnić przekaz. W końcu co dwie wieże, to nie jedna (i jakby je zsumować, to są najwyższe, prawda?).

Albo inna konstrukcja, kolczasta jakby: La Torre dei Diavolo, Diabelska wieża. Jak głosi legenda, jej właściciel po powrocie z dalekiej podróży odkrył ku swemu zdziwieniu, że wieża urosła - co uznano za diabelską sprawkę.   

La Torre dei Diavolo, fot. dogin.blox.pl

Po co się było tak wspinać? Bo wysokość to potęga i prestiż. I to od wieków się nie zmieniło. W końcu Manhattan i inne nowożytne wysokościowce też mogłyby być niższe, ale najwyraźniej niższe budowanie uraziłoby dumę inwestorów.

No może jednak jest drobna różnica. Średniowieczne wieże były zarazem twierdzami - dawały schronienie w czasie ataku. Te dzisiejsze wieże stały się raczej naturalnymi obiektami ataków, i za bezpieczne schronienie potraktować je nie można. Taka jest cena manii wysokości.

Ciekawostka. Właśnie do symboliki wież San Gimignano odwoływał się twórca chicagowskiej Sears Tower, Bruce Graham. "Tall buildings are man-made. Towers have historically been not only the pride of their temporary owners, but of their cities as well. So the Sears Tower, one more mountain, was created for this city on the plains. (...) The Sears Tower itself is much like the idea behind San Gimignano, but unlike most tall buildings in New York, it is a tower of the people, not the palace of a bank." - cytuje jego wypowiedź greatbuildings.com

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 41