Internet według Doroty, czyli subiektywny przewodnik po ciekawych stronach WWW
RSS
sobota, 25 sierpnia 2007
Sztuka dla ryb

"The Lost Correspondent" (fot. Jason Taylor)

Aby zobaczyć galerię rzeźb Jasona de Caires Taylora, trzeba być rybą albo zanurkować. Bo jego rzeźby zatopione są w wodach zatoki Moliniere koło karaibskiej wyspy Grenada. Stoją lub leżą w mule, obrastają wodorostami, służą za schronienie rybom i innym morskim stworzeniom. Taylor realizuje w ten sposób swoją koncepcję sztuki nawiązującej dialog z naturą. Obseruje zmiany zachodzące na powierzchni rzeźb i to, jak mienią się kolorami w zależności od ruchu wody i pory dnia na górze.
Jak to wygląda? Zajrzyjcie do Underwater Sculptor. Rzeźby wyglądają tu jak jakieś antyczne posągi pochłonięte wraz z zaginionym miastem przez morze. Zwłaszcza głowy, popiersia. Za to człowiek za biurkiem to postać z innej bajki. Siedzi na krześle, przy maszynie do pisania, z rozłożonymi na blacie wycinkami z gazet z lat 70-tych. Rzeźba zatytułowana jest The Lost Correspondent i ma symbolizować zmiany, jakie zaszły w sposobach komunikacji.
Taki relikt zamierzchłej prasowej epoki, zesłany na dno morza. Popatrzcie sobie, ryby i glony.
niedziela, 19 sierpnia 2007
Samolot, który udaje mleko

No i proszę sobie teraz wyobrazić, że z takiego samolotu wychodzą poważni biznesmeni z czarnymi teczkami (fot. Ito Noriyuki)

Airplane Airplane Airplane skojarzyło mi się z "Tora Tora Tora", pewnie dlatego, że obie nazwy mają coś wspólnego z japońskimi samolotami. Bo Airplane x 3 to nazwa strony Ito Noriyukiego, dotycząca japońskich linii lotniczych, lotnisk i maszyn, które na nich lądują.
Sporo do oglądania, w tym np. galeria samolotów pomalowanych w nietypowe wzory. Jedne zamiast standardowych barw i napisów mają piłkarzy lub kwiatki (konwalie na przykład). Inne od ogona do dzioba pokryte są wizerunkami Pokemonów (drzwi tylne wypadają dokładnie na kuprze jakiegoś czarnego stwora; inne na łapie jakiejś zielonej żaby).
Ciekawe są też widoki lotnisk z góry. Głównie japońskich, ale nie tylko, z innych krajów Azji i Ameryk też.
Na lotniska z góry można się też napatrzeć w A-Z World Airport. To serwis o lotniskach świata, zawierający ich spis wg alfabetu i według krajów. Przy każdym jest klikalna mapa z Google'a, można sobie więc do woli oglądać plątaninę pasów, lotniskowe zaplecze, zaparkowane samoloty i okolice. Czasem to rozrośnięta skomplikowana struktura, a czasem prosta linia wytyczona wśród pól i lasów.
I jeszcze co do nietypowych wzorów: malezyjskie linie lotnicze ozdobiły parę maszyn kwiatami hibiskusa i helikonii. A w Airliners.net serwują pokaźną bazę zdjęć innych latających oryginałów.
Z niej - samolot, który przypadkowo przebrał się za mleko łaciate.
Tagi: ciekawe
20:34, dogin
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 06 sierpnia 2007
Porozglądaj się wirtualnie

Widok z góry na lwy i ludzi (ChinaVR).

W prawo i w lewo, w górę i w dół, pod nogi. W kółko. Tak można rozglądać się po wirtualnych panoramach.
Na duńskiej panoramas.dk na przykład. Po Wersalu sie można tak pokręcić i zaraz obok - pod gigantycznym Banyan Tree. To niesamowite drzewo figowe, które rozpełza się na wszystkie strony i wygląda jak katedra - tyle ma naturalnych pionowych podpór pod każdą gałęzią.
Panoramiczny jest tu też karnawał w Rio (z muzyką i śpiewami w tle), czy świątynia w Karnaku, festiwal w Cannes i średniowieczne freski z duńskich kościołów.
World Heritage Tour ma też szeroki rozrzut geograficzny: skacze po różnych kontynentach i pokazuje miejsca z listy światowego dziedzictwa kultury. To niezwykle szczegółowe obrazy - widać detale na posadzce Katedry w Kolonii; w stanowiskach w Egipcie prócz rumowisk i pozostałości zabytków z czasów faraonów wyraźnie widać wzory podeszw odbite na piasku i ślady zostawione przez wielbłądy.
Albo widoki z Chin. Wśród przedstawionych w taki właśnie sposób zabytków jest mauzoleum Pierwszego Cesarza ze słynną terakotową armią (karne szeregi stoją w długich fosach); świątynia i grób Konfucjusza w Qufu, wielki Budda w Leshan, obowiązkowo Mur Chiński widziany z zewnatrz i od środka (mury kryją korytarze, przejścia dla strażników).
Dodakowo - galeria chińskich panoram sferycznych z bardziej współczesnymi widokami. Nietypowe ujecia, wykonane z drapaczy chmur, znad tafli wody, z wieży telewizyjnej (można sobie popatrzeć z wysokości 253 m idealnie na dół).
Nie skaczcie, patrzcie.